Realna sprzedaż detaliczna wciąż spada

Piaty miesiąc z rzędu realna sprzedaż detaliczna spadała. W wartościach nominalnych zwiększyła się w maju o 1,1% w porównaniu z tym samym okresem 2008 r. Natomiast po uwzględnieniu inflacji spadła o 2,5%. To sprawia, że kondycja konsumentów wciąż martwi

Jednocześnie w maju nominalna sprzedaż detaliczna zmieniła się w znacznie mniejszym stopniu niż przeciętnie w ostatnich 12 miesiącach, kiedy rosła o 5,5%. To oznacza, że negatywne tendencje w tej sferze gospodarki są wciąż silne. Do tego średnia z ostatnich 3 miesięcy zmiany sprzedaży detalicznej była najniższa w historii. To obrazuje skalę regresu w tej sferze. Fakt, że analitycy spodziewali się gorszej sytuacji nie może być w tym względzie żadnym pocieszeniem.

Dziś Główny Urząd Statystyczny podał też, że bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK), syntetycznie opisujący obecne tendencje konsumpcji indywidualnej, w czerwcu utrzymał się na poziomie z poprzedniego miesiąca (–24,3 pkt proc.). W porównaniu do marca, w którym zanotowano najniższe wartości wskaźnika, bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej poprawił się o 6,1 p.proc., ale w dalszym ciągu nie osiągnął poziomu notowanego na początku roku (–18,9 p.proc.). Natomiast wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej (WWUK), obrazujący tendencje konsumpcji indywidualnej oczekiwane w najbliższych miesiącach, w tym miesiącu wzrósł o 2 pkt proc., do –32,8 proc. W porównaniu z marcem, w którym zanotowano najniższą wartość tego wskaźnika, wskaźnik ten poprawił się o 9,4 pkt proc., ale także nie osiągnął poziomu notowanego w styczniu tego roku (–31,6 proc.).

Podobnie, jak w przypadku wielu danych ankietowych ze świata, widać rozbieżność między ocenami bieżącej i przyszłej sytuacji. To odzwierciedla nadzieje na poprawę sytuacji w przyszłości, ale musimy pamiętać, że konsumenci podejmują decyzje o wydatkach bazując nie na przewidywanych w przyszłości dochodach, ale na obecnym ich stanie. Pietno na wydatkach będzie odciskać coraz bardziej pogarszająca się sytuacja na rynku pracy, gdzie silnie hamuje wzrost płac i spada zatrudnienie. Tym samym zmniejsza się fundusz płac, będący wypadkową tych dwóch zmiennych. Do tego z dzisiejszych danych o majowym bezrobociu wynika, że obniża się ono znacznie słabiej niż w minionym roku o tej samej porze. W porównaniu z kwietniem spadło w tym roku o 02,pkt proc., do 10,8%. W minionym roku obniżyło się w tym czasie o 0,5 pkt proc., do 10%.

Biorąc pod uwagę presję na wydatki konsumenckie negatywnie trzeba ocenić pomysły na zwiększanie podatków w naszym kraju w związku z kłopotami budżetu. takie działania mogą dodatkowo ograniczyć możliwości wydawania pieniędzy przez Polaków.

autor:
Krzysztof Stępień,
Główny ekonomista
Expander

Uwaga na pozorne korzyści z Rekomendacji SII

Od 50 zł do ponad 1500 zł – tyle będzie kosztować aneks do umowy kredytowej albo zmiana rachunku do obsługi kredytu w przypadku, gdy kredytobiorca będzie chciał zmienić walutę spłaty kredytu, np. na franki. Najkorzystniejszym rozwiązaniem jest wpłata waluty w kasie i taką umożliwia większość banków bez prowizji. W bankach, które nie prowadzą obsługi kasowej korzystanie z Rekomendacji SII może być nieopłacalne

Już od najbliższej środy wszystkie banki powinny być gotowe do przyjmowania w walucie płatności z tytułu rat kredytowych. Expander sprawdził, jakie warunki spłaty kredytów zaproponują banki klientom od 1 lipca i jakie koszty będą musieli ponieść kredytobiorcy, którzy zdecydują się skorzystać z dobrodziejstw Rekomendacji SII.

Opłata za aneks może być bardzo wysoka

Podstawowym kosztem jest aneks do umowy kredytowej zmieniający warunki spłaty. Stawka za tę operację wynosi przeciętnie kilkaset złotych. Najmniej – 50 zł – pobiorą Alior Bank i Pekao SA. Najwięcej – 500 zl – Millennium. W tym banku jest to jednak opłata nie za sam aneks, ale zmianę rachunku do obsługi kredytu. Liderem pod względem wysokości tej stawki jest jednak Nordea Bank. Prowizja za zmianę waluty, w jakiej spłacany jest kredyt wynosi tam 0,75% kwoty pozostałej do spłaty (nie mniej niż 100 zł). Przy założeniu, że kredytobiorca ma do spłaty jeszcze równowartość 250 tys. zł, opłata wyniesie aż 1875zł! Niektóre banki podają stawki opłaty za aneks w walutach – Citibank Handlowy czy GE Money Bank. Może się zdarzyć, że stawka będzie określona procentowo – przykładowo w Nordei stawka za aneks wynosi 0,75%.

Specjalne rozwiązania

Chociaż do wejścia w życie Rekomendacji SII pozostało zaledwie kilka dni jeszcze trzy banki – mBank, BGŻ i Eurobank – albo nie podjęły jeszcze decyzji w tej sprawie, albo nie są gotowe do ich upublicznienia. Multibank nie podjął decyzji w sprawie wysokości opłaty za aneks. Ciekawy jest też przypadek GE Money Banku, który jako jedyny na rynku rozważa zmianę stawki marży kredytowej dla osób, które wybiorą spłatę w walucie. Warto też zwrócić uwagę, że dwa banki – PKO BP i Deutsche Bank – przygotowały promocyjne rozwiązania dla osób, które zdecydują się zmienić walutę spłaty. Pierwszy standardowo pobiera za aneks 150 zł (dotyczy to kredytów udzielonych przed 15 lutego 2004 r.) lub 50 zł za zmianę rachunku, z którego spłacany jest kredyt (dotyczy pozostałych kredytów). Jednak osoby, które do 15 września br. złożą dyspozycję zmiany tego rachunku na nowo otwarte Konto Oszczędnościowe i zdeponują na nim kupioną w PKO BP walutę (min. 300 CHF) oraz posiadają lub otworzą ROR w PKO BP, nie zapłacą opłaty za zmianę rachunku. Deutsche Bank PBC, pracuje z kolei nad nietypowym rozwiązaniem dla swoich, ale też zewnętrznych kredytobiorców. Jak wynika z naszych informacji jeszcze w lipcu chce zaoferować możliwość bezgotówkowego przewalutowywania złotych na franka na takich warunkach, że koszty tej operacji będą porównywalne z zakupem waluty w kantorze. Już wcześniej spłaty w walucie mogli dokonywać klienci Dominet Banku, Fortis Banku i BPH.

W niektórych bankach obowiązkowe konta walutowe

Kredytobiorca, który zdecyduje się spłacać ratę w walucie ma do wyboru dwa rozwiązania: wpłacać gotówkę w kasie banku (na konto walutowe lub rachunek techniczny kredytu) lub przelewać środki z innego banku. W większości banków nie będzie konieczności posiadania konta walutowego. Będzie to jednak obowiązkowe w BZ WBK, Citibanku Handlowym, ING Banku Śląskim (dla kredytów w euro i dolarach, dla franków jest rachunek techniczny), Millennium oraz Polbanku. Prowadzenie kont walutowych w większości wypadków jest bezpłatne. DnBNord będzie jednak pobierać 3 zł, a BPH 5 zł, ale od klientów, którzy nie posiadają kont Srebrny Sezam, Sezam Max lub Złoty Sezam, a Raiffeisen Bank 4,99 zł. W Citibanku Handlowym kredytobiorca, którzy wybierze spłatę w walucie będzie musiał posiadać aż dwa rachunki, złotowy i walutowy (brak opłaty za konto zlotowe, za walutowe opłata od 0 do 99 zł).

Wpłata w kasie bez prowizji

Nie we wszystkich bankach możliwa będzie wpłata gotówkowa waluty w kasie, te jednak, które będą takie wpłaty przyjmować, nie będą naliczać prowizji. Brak możliwości wpłaty gotówkowej dotyczy mBanku, GE Money Banku czy Dominet Banku. Lukas Bank nie prowadzi obsługi kasowej walut, a Multibank, podobnie, jak Polbank nie prowadzi obsługi kasowej dla franka. W Raiffeisen Banku nie będzie możliwości wpłaty gotówkowej na rachunek techniczny kredytu, tylko na rachunek walutowy. Dom Bank będzie przyjmował wpłaty gotówkowego bez prowizji, ale tylko w wyznaczonych placówkach w 12 miastach.

W przypadku, gdy nie ma możliwości wpłaty waluty w kasie banku, jedynym rozwiązaniem jest przelew z innego banku. Ten może jednak kosztować kilkadziesiąt złotych i więcej. Prowizja może być bowiem pobrana nawet dwukrotnie – od banku z którego przelew wychodzi i od tego, do którego waluta jest przelewana. W takim wypadku korzyść ze spłaty raty w walucie może zostać zniwelowana przez koszty przelewu.

Katarzyna Siwek, Jerzy Węglarz
Expander Advisors

LUKAS Bank obniża oprocentowanie kart kredytowych

Od 25 czerwca LUKAS Bank obniża oprocentowanie kart kredytowych, zarówno standardowych, jak i tych wydawanych wspólnie z partnerami handlowymi.

Wszystkich posiadaczy kart kredytowych w LUKAS Banku na pewno ucieszą nowe stawki oprocentowania, które obowiązują już od 25 czerwca. Na kartach Visa Classic, Visa Cyfra+, Visa Silver, Maxima PLUS oraz Maxima, oprocentowanie spadło z 21% do 20%. LUKAS Bank obniżył również oprocentowanie kart kredytowych wydawanych wspólnie z partnerami: Tesco (z 21% do 19,90%), Auchan (z 20,90% do 19,90%), Leroy Merlin (z 21% do 20%), Castorama (z 21% do 20%), Hypernova (z 21% do 20%), Real (z 21% do 20%), Carrefour (z 20,99% do 20%) i E. Leclerc (z 21% do 20%).

Warto dodać, że LUKAS Bank obniża także oprocentowanie karty kredytowej FURORA (z 21% do 20%). To dobra informacja dla wszystkich, którzy chcą wziąć udział w promocji. Płacąc kartą FURORA w sklepach sportowych na terenie całej Polski do końca sierpnia można liczyć na 7% zniżki.

Więcej informacji o ofercie LUKAS Banku na www.lukasbank.pl

mBank zaprasza na OFF Festival 2009 - najważniejszy festiwal alternatywny w Polsce

Czwarty OFF Festival, najważniejsza impreza koncertowa muzyki alternatywnej, odbędzie się w dniach 6-9 sierpnia w Mysłowicach na kąpielisku Słupna Park. Na pięciu scenach pojawią się zarówno artyści z Polski jaki i zagranicy. Wystąpią między innymi: Maria Peszek, Cool Kids of Death z Polski, The National z USA, czy Spiritualized z Wielkiej Brytanii.

Zaplanowane w ramach festiwalu koncerty odbędą się nie tylko na terenie Kąpieliska Słupna Park, ale także w Kościele Ewangelickim, w Miejskim Centrum Kultury oraz w restauracjach ‘Divertimento’ i ‘Ratuszowa’.

OFF Festival to wydarzenie, które pozwala poznać awangardowych artystów grających świetną muzykę nieznaną szerokiej publiczności. To co przyciąga ludzi na imprezę to niepowtarzalna atmosfera - mówi Tomasz Czudowski, Zastępca Dyrektora Departamentu Marketingu mBanku. To pierwszy w historii polskiej muzyki festiwal alternatywny o tak dużym zasięgu oraz pierwsza tego typu impreza w Europie Środkowo - Wschodniej. OFF Festival nie rezygnuje z prezentacji tego, co najlepsze na rodzimej scenie, jednak jego czwarta edycja będzie bardziej międzynarodowa niż którakolwiek wcześniej. 4 dni, 5 scen i ponad 60 artystów - dodaje Tomasz Czudowski.

Co wyróżnia OFF Festival spośród wielu podobnych imprez to jego wielopłaszczyznowość - jest to wydarzenie nie tylko artystyczne, ale i społeczne. W ramach imprezy odbywają się koncerty niestandardowych artystów, pokazy filmowe, wystawy, spotkania, a także Międzynarodowe Targi Wolontariatu. W tym roku gościem specjalnym będzie Jonathan Poneman, szef legendarnej wytwórni Sub Pop z Seattle (wydawca Nirvana, Soundgarden czy ostatnio Fleet Foxes

Więcej informacji o tegorocznym OFF Festiwalu

Artykuły o festiwalu na blogu

Dla Klientów mBanku z okazji objęcia mecenasem OFF Festivalu zostały przygotowane niespodzianki. Już dziś zapraszamy do wzięcia udziału w pierwszym konkursie, w którym 20 osób otrzyma dwudniowe karnety na OFFa. Wystarczy odpowiedzieć na pytanie „Co dla Ciebie oznacza: OFF” i przesłać prace na adres: konkurs-OFF@mbank.pl

źródło:
Anna Moszczyńska
mBank

Ubezpieczenie zdrowotne od dziś w Expanderze

Od dziś w oddziałach Expandera dostępne są polisy zdrowotne, oferowane w ramach współpracy z Signal Iduna. Nowy produkt jest przeznaczony dla klientów, którym zależy na wysokiej jakości usług medycznych oraz szybkim dostępie do lekarzy specjalistów

Problemy z dostępem i jakością usług w publicznej służbie zdrowia przekładają się rosnące zainteresowanie prywatnymi usługami medycznymi. Komfortowe warunki leczenia wiążą się jednak z wysokimi kosztami. Poważniejsze problemy zdrowotne jednego z członków rodziny, mogą negatywnie wpłynąć na jej finansowe bezpieczeństwo.

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom klientów, Expander rozszerzył wachlarz oferowanych usług o polisy zdrowotne. - Ubezpieczenia zdrowotne powinny być elementem uzupełniającym finansowe bezpieczeństwo każdej rodziny - mówi Piotr Augustynowicz, wiceprezes Expandera. Zamiast jednorazowo ponosić wysokie koszty leczenia, wystarczy regularnie opłacać składkę ubezpieczeniową. Wtedy, w przypadku zarówno poważnych, jak i drobnych problemów zdrowotnych, to ubezpieczyciel w pełni organizuje leczenie i pokrywa jego koszty.

Podstawową zaletą ubezpieczenia Signal Iduna Pełnia Zdrowia oferowanego w sieci Expandera jest krótki czas oczekiwania na usługi medyczne oraz ich wysoki standard. Ubezpieczony ma dostęp do lekarzy specjalistów, specjalistycznych badań i zabiegów bez konieczności oczekiwania w długich kolejkach.

- Istotny wpływ na wybór produktu Signal Iduna przez Expandera miała nie tylko wysoka jakość oferowanych usług medycznych, ale także ich dostępność – wyjaśnia Piotr Augustynowicz. Ubezpieczony nie jest uzależniony od wskazanych centrów medycznych, jak ma to miejsce w przypadku wielu pakietów zdrowotnych wykupywanych przez firmy swoim pracownikom. Profilaktyka i leczenie odbywa się w renomowanych placówkach ambulatoryjnych i szpitalnych na terenie całego kraju. Sieć placówek składa się z blisko 80 szpitali i ponad 600 placówek ambulatoryjnych. Dzięki temu ubezpieczony nie musi daleko szukać pomocy lekarskiej. Ponadto nawet, jeśli ubezpieczony skorzysta z konsultacji, czy badań poza siecią Signal Iduna, to otrzyma zwrot kosztów.

Ubezpieczenie daje dostęp do szerokiego zakresu leczenia ambulatoryjnego. W zależności od wybranego pakietu, ubezpieczenie może obejmować również organizację i finansowanie leczenia szpitalnego. Signal Iduna współpracuje bowiem z blisko 80 szpitalami, w których wykorzystywana jest nowoczesna aparatura obsługiwana przez personel o wysokich kwalifikacjach. Ubezpieczony sam może wybrać preferowany szpital, a nawet zgłosić swoje uwagi na temat wyboru lekarza operującego. Natomiast podczas pobytu dziecka w szpitalu, umożliwia pobyt rodzica w tym samym pokoju.

Ubezpieczenie Signal Iduna może obejmować swoim zakresem również organizację komfortowych warunków porodu. Istnieje możliwość wcześniejszego spotkania z pracownikami wybranego szpitala i zapoznania się z warunkami. Pacjentka ma możliwość porodu w obecności bliskich oraz znieczulenia zewnątrzoponowego bez dodatkowych opłat.

W ofercie Expandera znajdują się różne warianty ubezpieczenia zdrowotnego, dostosowane do indywidualnych potrzeb zarówno pojedynczych osób, jak i rodzin. Przykładowo, w ramach „Pakietu Rodzinnego II” cała rodzina może skorzystać z 210 badań diagnostycznych, 36 zabiegów ambulatoryjnych oraz komfortowych warunków porodu i leczenia szpitalnego.
Dzięki wprowadzeniu do oferty polis zdrowotnych i znacznym powiększeniu gamy produktów ubezpieczeniowych Expander może przedstawić klientom pełny model finansów osobistych, na który składają się produkty oszczędnościowe i inwestycyjne, emerytalne, kredytowe oraz ochronne.

Przedmiotem ubezpieczenia zdrowotnego Signal Iduna jest zdrowie i życie ubezpieczonego. Expander jest dystrybutorem produktu. Szczegóły ubezpieczenia, w tym ograniczenia odpowiedzialności Signal Iduna, zawarte są w OWU i SWU dostępnych w oddziałach Expandera oraz na stronie www.expander.pl.

„Kredyt za wyciąg” dla mikroprzedsiębiorców w Alior Banku

Pod hasłem „Kredyt za wyciąg” wystartowała kampania promującą kredyty Alior Banku dla mikroprzedsiębiorców. Wystarczy, że prowadzisz firmę od roku i przyniesiesz wyciąg za ostatnie 6 miesięcy działalności, aby móc dostać atrakcyjny kredyt na finansowanie bieżących potrzeb firmy, bez konieczności definiowania celu.

Nowy kredyt Alior Banku dla firm pozwala na sprawną realizację planów biznesowych oraz daje Klientom większą niezależność finansową. Mikroprzedsiębiorstwa, prowadzące działalność gospodarczą minimum od 1 roku oraz posiadające roczne przychody powyżej 50 000 złotych, mogą ubiegać się o nisko oprocentowany kredyt w wysokości nawet do 20% rocznych wpływów (maksymalnie 200 000 złotych). Ta atrakcyjna oferta skierowana jest do osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą, spółek cywilnych oraz spółek osobowych prowadzących księgowość w formie uproszczonej.

Kredyt Alior Banku dla mikroprzedsiębiorców można uzyskać w formie kredytu na rachunku bieżącym (koncie firmowym) na okres 12 miesięcy; w postaci Karty Kredytowej Business lub jako kredyt odnawialny na okres do 36 miesięcy. Klient sam decyduje, z którego produktu skorzysta. Możliwa jest także dowolna kombinacja produktów, pod warunkiem zachowania łącznego limitu
w kwocie zaproponowanej przez Bank na podstawie wpływów.

Decyzja o przyznaniu kredytu zapada bardzo szybko oraz bez zbędnych formalności. Wystarczy udać się do oddziału Alior Banku z wyciągiem z rachunku w innym banku, wnioskiem kredytowym oraz dokumentem potwierdzającym przychody firmy. Nie są wymagane żadne zabezpieczenia spłaty, a kredyt można zaciągnąć nawet na okres 3 lat.

Wiodącymi kanałami komunikacji w kampanii będą - prasa (ogłoszenia ukażą się również
w mediach lokalnych i wysokospecjalistycznych) oraz Internet. Kampania w Internecie będzie obejmować zarówno emisje zasięgowe na dużych ogólnopolskich portalach, jak i kontekstowe serwisy i sieci reklamowe, skierowane do mikroprzedsiębiorców. Poza reklamami w formie bannerów, w kampanii zostaną wykorzystane masowe e-mailingi oraz kontekstowe boxy reklamowe w wyszukiwarce Google.

Przewidziane jest też wsparcie radiowe. Kampania radiowa obejmie główne stacje ogólnopolskie jak i rozgłośnie lokalne: m.in: RMF FM, ZET, Radio PIN.

Za przygotowanie kreacji odpowiada Agencja PZL, media zaplanował i zakupił dom mediowy Maxus.

Szczegółowe informacje o kredycie Alior Banku dla mikroprzedsiębiorców można uzyskać odwiedzając oddział banku, dzwoniąc na Infolinię pod numer 19 502 (z Polski i z telefonu komórkowego) lub odwiedzając stronę internetową www.aliorbank.pl.

Złe prognozy już nie straszne

Opublikowana w poniedziałek prognoza Banku Światowego, dotycząca perspektyw globalnej gospodarki, spowodowała małe trzęsienie ziemi na rynkach finansowych
i surowcowych. Dzisiejsze przewidywania OECD, dotyczące tej samej kwestii są nieco bardziej pesymistyczne. A na rynkach wzrost trwa w najlepsze.

Takie zróżnicowane reakcje inwestorów świadczą o tym, że ulegają oni bardziej nastrojom, niż kierują się racjonalnymi przesłankami. Taka jest zresztą od zawsze natura rynków. Po trwającym kilka tygodni okresie wyczekiwania na impuls, przyszło zniecierpliwienie. Opublikowanie prognozy Banku Światowego było więc tylko katalizatorem. Ale jedynie na krótko. Kiedy można się było spodziewać, że po silnych poniedziałkowych spadkach czeka nas głębsza korekta, giełdy znów powróciły do ruchu horyzontalnego.

Dzisiejsza prognoza OECD powinna była spowodować przynajmniej pogorszenie się nastrojów, jeśli nie spadek o podobnej skali. Tak się jednak nie stało. Trochę to dziwne,
bo nawet jeśli porównać szacunki dotyczące spadku PKB na ten rok, to OECD jest bardziej pesymistyczne, przynajmniej jeśli chodzi o Europę. Jest natomiast zdecydowanie bardziej pesymistyczne niż Bank Światowy w odniesieniu do prognoz na przyszły rok. To jednak inwestorów nie wzruszyło. Widocznie stwierdzili, że będzie jeszcze czas, by te słabe prognozy „zdyskontować”. To może wskazywać, że z odtrąbieniem hossy trzeba będzie jeszcze trochę się wstrzymać. Na rynkach nie ma nic gorszego, jak zawiedzione nadzieje. To one, a nie prognozy, kierują na nich ruchem.

Roman Przasnyski
Główny Analityk Gold Finance

Ostatnia szansa na Legg Mason Akcji Skoncentrowany FIZ

Tylko do 30 czerwca 2009 r. dostępny będzie w ofercie Legg Mason TFI, unikatowy na polskim rynku produkt inwestycyjny – Legg Mason Akcji Skoncentrowany Fundusz Inwestycyjny Zamknięty.

Legg Mason Akcji Skoncentrowany FIZ jest jedną z nielicznych propozycji dla osób, które chcą uniknąć niepotrzebnego rozpraszania środków i poszukują rozwiązań porównywalnych do skoncentrowanych portfeli inwestorów indywidualnych. Koncepcja produktu oparta została na przekonaniu Legg Mason TFI, że bardziej opłaca się zainwestować kapitał w niewielką liczbę przedsiębiorstw, niż rozpraszać swoje środki między wiele rozmaitych, niekiedy przypadkowych inwestycji bez dostatecznej ich znajomości.

W funduszu Legg Mason Skoncentrowany FIZ średnia liczba spółek powinna mieścić się w przedziale 10-20. 5 największych pozycji może stanowić aż do 75% wartości aktywów netto funduszu. Skład indeksu WIG nie będzie miał wpływu na skład portfela funduszu. Selektywne podejście do inwestycji pozwala wnikliwiej przeanalizować wybrane spółki i dokonać wyboru firm o największym prawdopodobieństwie osiągnięcia systematycznej i ponadprzeciętnej efektywności operacyjnej. Jest to zupełnie inne podejście od stosowanego w tradycyjnych benchmarkowych funduszach akcji, w których udział poszczególnych spółek jest uzależniony
od ich udziału w indeksie giełdowym, zaś liczba spółek w portfelu często sięga 80-100 pozycji.

Celem Legg Mason TFI było stworzenie oferty nie będącej marketingowym zabiegiem, ale potencjalnym źródłem faktycznej wartości dodanej dla Klientów w rozsądnym horyzoncie czasowym. Propozycja w postaci funduszu Legg Mason Akcji Skoncentrowany FIZ dostępna będzie do 30 czerwca 2009 r. Zapisy na certyfikaty inwestycyjne serii A funduszu prowadzą Domy Maklerskie (Centralny Dom Maklerski PEKAO, Dom Maklerski Banku Handlowego, Dom Inwestycyjny BRE, Deutsche Bank Securities) oraz Banki (BRE Private Banking & Wealth Management, CitiHandlowy, Deutsche Bank PBC i Nordea Bank). Wartość nominalna
1 certyfikatu to 1 000 zł, minimalna wpłata do funduszu wynosi 50 tys. zł.

źródło : Legg Mason

Karta Kredytowa Samochodowa już dostępna dla Klientów Alior Banku i Link4

Karta Kredytowa Samochodowa już dostępna dla Klientów Alior Banku i Link4

Alior Bank we współpracy z Link4 wprowadził do swojej oferty Kartę Alior Bank MasterCard Gold Samochodową. Dokonując za jej pomocą transakcji bezgotówkowych klient otrzymuje premię na zakup paliwa i środki do wykorzystania na zakup polisy ubezpieczeniowej w Link4.

Karta Kredytowa Samochodowa oferuje klientom 1,5% premii na zakup paliwa oraz 1% premii na zakup polisy w Link4. Premia na zakup paliwa, która automatycznie obniża zadłużenie karty, jest naliczana od transakcji bezgotówkowych wykonanych na stacjach benzynowych. Premia na zakup polisy w Link4 gromadzona jest od wszystkich pozostałych transakcji bezgotówkowych. Aby ją wykorzystać, wystarczy w ciągu 30 dni od daty nabycia polisy w Link4 poinformować Contact Center Alior Banku o zakupie ubezpieczenia i chęci sfinansowania go w części lub w całości ze zgromadzonej premii. Alior Bank przeleje wówczas na rachunek karty klienta odpowiednią kwotę.
W Contact Center Alior Banku użytkownik karty w każdej chwili może dowiedzieć się
o wysokości zebranej premii.

Ponadto każdy klient, który dokona pierwszej transakcji bezgotówkowej Kartą Samochodową otrzyma 100 zł w prezencie. Jeśli zdecyduje się również na zakup ubezpieczenia w Link4, dostanie 10% zniżki na główne produkty ubezpieczyciela (OC, AC, Dom24, Dom24 Plus). Klient, który będzie aktywnie korzystał z karty, może zmniejszyć koszt dowolnego ubezpieczenia nawet
o połowę. Co więcej, dokonując płatności Kartą Samochodową klient dostanie 5% zniżki w ponad 100 punktach sprzedaży firmy Inter Cars.

Karta Kredytowa Samochodowa objęta jest bezpłatnym ubezpieczeniem od nieuprawnionych transakcji oraz od rabunku gotówki. Oferuje także bogaty Pakiet Assistance oraz Moto Assistance.

„Karta Kredytowa Samochodowa wydawana we współpracy z Link4 jest pierwszą co-brandową kartą w ofercie Alior Banku. Połączenie zalet karty paliwowej, programu rabatowego oraz współpracy z firmą ubezpieczeniową sprawia, że jest to jedyna karta na polskim rynku, która zaspokaja wszystkie potrzeby kierowców” – powiedział Michał Hucał, Dyrektor Departamentu Rozwoju Bankowości Detalicznej w Alior Banku.

„Kredytowa Karta Samochodowa jest unikalnym produktem na naszym rynku. Została stworzona
z myślą o konkretnym kliencie – posiadaczu samochodu. Dlatego oferuje ona specjalne benefity związane z trzema podstawowymi obszarami użytkowania auta, czyli ubezpieczeniem, zakupem paliwa oraz dokonaniem napraw. W każdym z tych obszarów klient może oszczędzić. Konstrukcja tej karty idealnie odzwierciedla strategiczny cel Link4, czyli dostarczenie dobrego produktu, który pozwala klientowi wydawać mniej” – podkreślił Marek Gola, dyrektor pionu sprzedaży, członek zarządu Link4.

źródło :Alior Bank

Płacąc kartą za wczasy można zaoszczędzić nawet kilkanaście procent

Płacąc kartą za wczasy można zaoszczędzić nawet kilkanaście procent

Zwykle 5 lub 10% - taki rabat można otrzymać płacąc za wczasy kartą kredytową. Ofertę zniżek na wakacyjne podróże, pobyty w hotelach czy przeloty ma obecnie ponad połowa banków – wynika z zestawienia Expandera. Płacąc kartą trzeba jednak dokładnie sprawdzić, do jakiej ceny odnosi się rabat, aby nie … przepłacić

Płatność kartą kredytową w biurze podróży może być dobrym rozwiązaniem zwłaszcza w przypadku, gdy istnieje możliwość spłaty zadłużenia w tzw. okresie bezodsetkowym, wynoszącym przeciętnie 54 dni. Za wydanie i użytkowanie karty banki co prawda pobierają opłaty (od kilkudziesięciu do nawet kilkuset złotych), jednak są one zwykle zwracane, jeżeli klient aktywnie korzysta z karty. Jeżeli zadłużenia nie uda się spłacić w okresie bezodsetkowym, to kredyt na karcie nie jest tani - oprocentowanie wynosi przeciętnie 21%, co „zjada” z nawiązką korzyść ze zniżki z zakupu wycieczki przy użyciu karty. Inaczej jest, gdy bank dopuszcza możliwość rozłożenia spłaty na raty, wówczas oprocentowanie może zostać obniżone do poziomu kilkunastu procent. Wtedy zakup wycieczki przy użyciu karty może być korzystniejszym rozwiązaniem niż sfinansowanie wyjazdu w inny sposób, np. z pożyczki gotówkowej.

Jedno biuro lub cały portal

Ponad połowa banków oferuje obecnie klientom korzystającym z kart kredytowych rabaty z tytułu zakupu wyjazdów wakacyjnych. Część współpracuje z wybranymi biurami podróży takimi, jak Orbis Travel, Itaka, Rainbow Tours, Exim Tours, Triada, Ecco Holiday, a część z portalami turystycznymi, takimi, jak Travel Planet, Wakacje.pl czy Fabryka Wakacji.pl, skupiającymi oferty różnych biur podróży.

Największa oferta w Raiffeisen Banku

Najbardziej rozbudowaną ofertę zniżek dla osób planujących wakacyjny wypoczynek, podobnie, jak przed rokiem ma Raiffeisen Bank, który współpracuje łącznie z 13 biurami podróży i portalami turystycznymi – wynika z zestawienia Expandera. Szeroką ofertę zniżek na wyjazdy wakacyjne udostępniają też swoim klientom korzystającym z kart m.in. banki: Millenium (współpraca z dwoma portalami wakacyjnymi), Pekao (jeden portal turystyczny), Deutsche Bank oraz Toyota Bank i Getin Bank. Żadnej oferty zniżek na wyjazdy wakacyjne nie dostaną natomiast osoby korzystające z kart kredytowych Volkswagen Banku, Santander Banku, ING Banku Śląskiego, BOŚ, Dominet Banku, BGŻ, Eurobanku, Invest Banku czy Allianz Banku.

Wycieczki, hotele, SPA, bilety lotnicze …

Część banków oferuje rabaty na płatności kartą w wybranych hotelach i centrach SPA (np. Pekao w hotelach Gromady, Deutsche Bank w wybranych hotelach w 7 państwach. Rabaty mogą też dotyczyć rejsów morskich (np. w ramach współpracy ze Stena Line zniżki oferują m.in. GE Money Bank, Millennium, Citibank i Deutsche Bank), wynajmu samochodów (np. karty Millennium, Deutsche Banku i PKO BP) czy zakupu biletów lotniczych (np. Alior Bank). Banki oferują ponadto ekskluzywne pakiety umożliwiające dostęp np. do poczekalni VIP na lotniskach czy usługi Priority Pass. Opłaty za użytkowanie kart z takimi funkcjonalnościami mogą być jednak bardzo wysokie. Przykładowo za korzystanie z karty Visa Gold z „Pakietem Podróżnika” w Fortis Banku trzeba zapłacić 370 zł rocznie.

Procentowo lub kwotowo

Jakie zniżki można otrzymać płacąc za wakacje kartą kredytową? Mogą być one ustalane procentowo lub kwotowo. Raiffeisen Bank, który współpracuje z największą liczbą biur podróży oferuje zniżki od 5% do 18% w zależności od biura. W przypadku oferty portalu Travel Planet rabat jest jednak określony kwotowo – 100 zł od transakcji. Nie jest to więc odczuwalny rabat, zwłaszcza przy zakupie wyjazdu dla całej rodziny. Podobnie jest w banku Pekao, który współpracuje z portalem Wakacje.pl. Tu zniżka też jest kwotowa, jednak zależy od ceny (50 zł, gdy cena nie przekracza 2 tys. zł od osoby oraz 100 zł, gdy cena przekracza 2 tys. zł od osoby). Deutsche Bank proponuje jednak rabat procentowy (5%) na zakup wycieczki w portalu Fabryka Wakacji.pl. Podobnie jest z mBankiem, który współpracuje z portalem Fly.pl. Przy zakupie wczasów dla całej rodziny na kwotę 10 tys. zł daje to 500 zł rabatu.

Zniżki dla wszystkich lub dla wybranych

Rabaty na wyjazdy wakacyjne mogą dotyczyć użytkowników wszystkich kart wydawanych przez bank - tak jest np. w Pekao, Toyota Banku, Millennium (z wyjątkiem oferty biura Luxury Travel), Deutsche Banku czy Raiffeisen Banku - bądź tylko wybranej karty, np. karta kredytowa Furora w Lukas Banku czy Visa radość Życia w mBanku. W PKO BP, który współpracuje z czterema agencjami i biurami podróży (wyjazdy, wynajem samochodów, przejazdy luksusowa koleją) rabaty dotyczą tylko kart prestiżowych oraz kart wydawanych klientom bankowości prywatnej (np. PKO VISA Infinite, PKO Mastercard Platinium, PKO VISA Gold).

Uwaga na ceny

Korzystając z rabatów trzeba dokładnie sprawdzić, do jakiej ceny się on odnosi, aby nie okazało się, że płacąc kartą wybieramy gorszą ofertę. Przykładowo w portalu Travel Planet, rabaty dotyczą każdej wycieczki. Z kolei biuro Sun&Fun podaje, że rabaty dla kart kredytowych nie dotyczą ofert last minute. Biuro Triada informuje natomiast, że jest w stanie udzielić większego rabatu w przypadku zakupu wycieczki przez Internet niż oferuje Reiffesien Bank (18% dla płatności kartą).

Katarzyna Siwek, Jerzy Węglarz
Expander