Kredyty gotówkowe na ponad 500 mln zł w Banku Pocztowym

W sierpniu br. uśrednione saldo udzielonych przez Bank Pocztowy kredytów gotówkowych przekroczyło pół miliarda złotych.

W 2009 r. Bank Pocztowy zanotował wzrost sprzedaży kredytów gotówkowych o 80%. Dzięki temu w sierpniu 2009 r. uśrednione saldo kredytów detalicznych, bez kredytów hipotecznych, przekroczyło barierę pół miliarda złotych. Ostatniego dnia miesiąca wyniosło 523 mln zł.

Wysoka, blisko 180% dynamika sprzedaży kredytów gotówkowych w pierwszych ośmiu miesiącach br. w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego pozwala nam realizować bardzo ambitne plany sprzedażowe. Jest to zasługa dużo większej aktywności pracowników Oddziałów Banku oraz Poczty, a także lepszych produktów oraz uproszczonych i zautomatyzowanych procesów sprzedaży. Dodam, że już ponad 10 tys. pracowników Poczty Polskiej sprzedaje nasze kredyty gotówkowe - mówi Szymon Midera, Wiceprezes Banku Pocztowego, odpowiedzialny za bankowość detaliczną.

Spośród oferowanych przez Bank Pocztowy kredytów bardzo dobrze sprzedaje się szybki kredyt gotówkowy Raz Dwa, którego udział w łącznej sprzedaży kredytów gotówkowych udzielonych od początku roku wynosi blisko 40%, z czego aż 90% za pośrednictwem Poczty.

Jesienią br. roku Bank Pocztowy wdroży zoptymalizowany proces przyznawania kredytu gotówkowego. Do tej pory stosowany przy udzielaniu kredytu Raz Dwa, zostanie wykorzystany również dla kredytów gotówkowych do 100 000 zł oraz do 150 000 zł dla pracowników dużych, stabilnych i bezpiecznych zakładów pracy, uważanych za zakłady podwyższonego zaufania. Wprowadzenie tych zmian znacząco przyczyni się do skrócenia czasu oczekiwania Klientów na przyznanie i wypłatę kredytu.

Obecnie największy, bo blisko 55% udział w ponad półmiliardowym saldzie mają właśnie kredyty gotówkowe, których Bank udziela zakładom podwyższonego zaufania. Udział sieci własnej Banku Pocztowego w tym wyniku to ponad 60%, a sieci pocztowej ponad 40%. Bank Pocztowy współpracuje już z ponad 2 tys. takich zakładów pracy.

Magdalena Ossowska

Comments are closed.